• Wpisów:1451
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 21:30
  • Licznik odwiedzin:72 666 / 2577 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Moi Drodzy,
życie mi się nie układa. Oczywiście, patrząc moimi oczami jest...niefajnie. Pomijając fakt, że ostatnio wszystko widzę moim pesymistycznym okiem.
Przesadzam, z całą pewnością. Mówią; z kim się zadajesz, takim się stajesz. Faktycznie, nowe-stare towarzystwo, choć sympatyczne, to niezbyt korzystnie wpływa, chociażby na moje zdrowie.
Zmieniły mi się priorytety. Nie mogę przypomnieć sobie nawet tego, jaka byłam chociażby rok, dwa lata temu. Tyle się zmieniło.
Nie wiem, czy przeglądając się w zwierciadle te dwa lata temu i widząc mnie obecną byłabym z siebie dumna.
Ogarnęła mnie pustka. Tak jakby ktoś przystawił mi broń do głowy, strzelił. Dziura na wylot. Nic nie idzie pomyślnie. Do tego serduszko tak jakby obumiera, nie czuję nic.
Tak, dopięłam swego. Nie czuję nic. Takie paskudne nic, którego mam już kompletnie dość, gubiąc już się w rozmowach z koleżankami o ich nowych miłostkach, co dwa tygodnie inna.
Mam przyjaciół, to mnie pociesza. Oni są, jest fajnie. Nie ma ich, mój umysł ogarniają te złe myśli.
Łatwo wpadam w irytację.

**Straciłam siebie.**

1.
2.
3.
4.
5.

14.01.2014
  • awatar †ReprezentujeSiebie: myślę ze Cię rozumiem,moge tylko współczuć ,mam nadzieje ze w Twoim zyciu zmieni się coś na lepsze. Pozdrawiam mam nadzieje ze niedługo będziesz bardzoo szczęsliwą osoba
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Moja mama ma brzydki zwyczaj zmuszania mnie do pewnych rzeczy umniejszając mi. Czasem posuwa się nie o krok, lecz o cały kilometr za daleko. Kiedyś jej wierzyłam, strasznie mnie to bolało, że jestem "wyrzutkiem" swojej rodziny. Z czasem jednak zaczęłam dostrzegać ile prawdy, a ile fałszu w jej słowach. Faktycznie, wyróżniam się na tle swojej rodziny, nie mam z nimi silnych więzi, ale tak tragicznie, jak ona próbowała mi wmówić nie jest. A to wszystko po to, by zmusić mnie do podjęcia jakiejś decyzji.
 

 
"- Hejka! Jak tam?
- U mnie wszystko ok ;D "
Siedzę w domu. Nie robię z sobą nic. Nie wychodzę za dnia. Nie ćwiczę. Nie dbam o dietę, ani nawet nie dokształcam się pod kątem nauki do matury. Kompletny bezsens. Mam w planie tak wiele, ale co z tego, że z reguły mi się najzwyczajniej NIE CHCE.
I tak sobie mija czas. Mijają wakacje. Niecałe 2 tygodnie i zaczynam ostatnią klasę w liceum.
Te dwa lata spędzone w szkole były dla mnie wielkie. Mnóstwo zmieniły, wiele dostałam od losu, jak i tyle samo odebrano. Pierwsza klasa była fenomenalna. Druga też niczego sobie. Choć obie klasy zupełnie były sobie różne, to koncepcje miały tą samą, czyli do grudnia jestem samotna, potem pojawia się **ktoś** , do czerwca wszystko jest pięknie i na wakacje zostaję sama. Zabawne, czyż nie?
A, no i jeszcze studniówka. Nie mam jeszcze "zarezerwowanego" partnera, choć teoretycznie (i praktycznie, w sumie) już miałam dwa razy.
No i moja 8nastka. Oj, będzie się działo ;D

Tak pokrótce z mojego życia. Dziękuję ;D

Na koniec mój zestaw z zeszłego tygodnia:

"Ale ty nigdy nie poddasz się"
20.08.13
  • awatar littlesparkle♥: ja też do matury się nie uczę. wgle nawet nie myślę o studniówce :o a Ty już partnera szukasz...huhuhuhu :) ciesz się, że przynajmniej kogoś na jakiś czas masz.
  • awatar Homura Akemi: Super blog. ♥ zapraszam do mnie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
LINK: http://www.polyvore.com/baby_black/set?id=93765773

Skromnie, ale też poniekąd zadziornie
ZAPRASZAM
 

 


Co do tytułu.. trochę racja. Świat przepełniony elektroniką, która ogłupia, choć na początku miała nas rozwijać, albo bardziej pomagać nam w tym. Ale coraz mniej jest takich, którzy rzeczywiście z niej korzystają wyłącznie z tego powodu. Dzieci XXI wieku, zabawy, które my praktykowaliśmy za małego, poznają tylko z internetu, z obrazków umieszczonych na stronach tj. Kwejk, skierowanych głównie do młodzieży z XX wieku. Nie mówię tu o wszystkich. Przyznam, cieszę się, gdy widzę za oknem dzieci sąsiadów spędzających czas wolny na świeżym powietrzu. Jednak jest nadzieja. Myślę, że tyle w temacie. Dalsze ciągnięcie i tak jest pozbawione większego sensu.
__________________________________________________
Już za rok matura. Bać się, czy cieszyć? A może jedno i drugie? Coś się kończy, coś zaczyna. Zwykle mówi się, że nie chce się kończyć jakiegoś etapu, bo się, ojena, umrze z tęsknoty do tych czasów..Ujmując sarkazmem. Tak jest na początku, przynajmniej w moim przypadku. Czy teraz tęsknię za podstawówką, gimnazjum? Nie. Przewiduję, że niemalże identyczna sytuacja nastanie, gdy zacznę studia. Chwila tęsknoty, może jakieś pół roku, potem nowe znajomości, zawieranie przyjaźni w nowym środowisku i nostalgia znika.
Osobiście, są powody, dlaczego chciałabym już odejść z LO, a nie wiem sama, czy czasem nie ma więcej czynników, dla których jednak chciałabym, by czas się zatrzymał i nie pchał tak w stronę ku dorosłości, niezależności, której tak pragnęliśmy jako dzieci.
__________________________________________________
Półtorej tygodnia i zaczynamy wakacje. Oooo tak ;D Koncerty, dużo koncertów, dużo słoneczka, nowe znajomości, chilloucik ze znajomymi i chłopakiem. Nie mam pewności, czy zajrzę tu jeszcze w czasie wakacji, wszystko zależy od chęci, aż dziw, że dziś zebrałam je w sobie. Pisałam spontanicznie, bez ułożonego wcześniej tematu. True.
Miłego tam! ;*

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Więcej: http://caroline-must-die.tumblr.com/

Mrr :3
 

 


Dzięki, Maturzyści, za chwilę odpoczynku od szkoły :3 Ostatni raz, kiedy mnie to spotyka - za rok maturka, wybór uniwersytetu, praca.. Nie chcę dorastać. Przeraża mnie to niesamowicie. Gdy mama pierwszy raz kilka dni temu kazała mi samej iść do lekarza - już było dziwnie. Kazali mi coś podpisywać, non stop wypytują się, czy osiemnaście skończone.. Nie, jeszcze nie - na szczęście.
Uważam, że 7nastka jest najlepszym okresem w życiu - nie jesteś jeszcze dorosłym na tyle, by zajmować się urzędowymi sprawami, ale też nie na tyle młodym, by nazywano Cię dzieckiem. Poza tym, wszystko smakuje lepiej, w sensie; nie wszystko jest jeszcze nam prawnie dozwolone.
Jeszcze nie musimy się aż tak przejmować maturą, ani pracą, ani dachem nad głową.
Nie chcę dorastać :<

1
2
3
4
6

Cze.
7.05.13
  • awatar littlesparkle♥: ja chcę mieć już te 18 , ale tylko dlatego , że wyglądam i brzmię jak dzieciuch i nikt mi nie wierzy, że mam 17, a co do reszty to się z Tobą zgadzam :) Jak chodzę po jakichś urzędach to mi tak dziwnie.
  • awatar Mrs. Mama: świetny wpis;) *Zapraszam do mnie, wbij KONIECZNIE* :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Piątek, piąteczek, piątunio kochany już jutro *,*

Zaczynam coraz to poważniej podchodzić do odchudzania. Szczerze - nawet już apetyt z lekka mi odchodzi. Nie wiem, czy należę do grubasów, ale pewne jest to, że nie jestem tak chuda, jakbym chciała być. Wracając do odchudzania - odchudzanie zaczyna się w głowie, a nie na na talerzu, choć wg mnie powinno pójść razem w parze.

Tak więc...

1
2
3
4
5
6

Love.
25.04.13
  • awatar littlesparkle♥: mnie odchudzanie przewyższa już od 4 lat z przerwami, uważaj na siebie :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Niedługo matura - już za rok! A planów na przyszłość niemało, ale trudno wybrać, który jest tym najlepszym, który da mi największą satysfakcję i nie okaże się błędem życiowym. A mianowicie w szczególności mam namyśli studia.
Od zawsze miałam smykałkę do sztuki, ściślej mówiąc dobrze rysuję (taa, skromność...wybaczcie), tzn. inni tak uważają, a więc coś w tym musi być... Tak więc chciałabym studiować coś w tym kierunku. Nie interesuje mnie ASP. To już zaznaczam z góry. Po prostu nie widzę sensu studiowania na takich uczelniach.
Jakiś czas temu byłam zdecydowana iść w stronę charakteryzacji, niestety, takie studia są niesamowicie drogie w Polsce.. Toteż odpuściłam.

Wczoraj zaczęłam przeglądać uczelnię w Anglii, w mieście, w którym mieszka moja siostra, tak zupełnie z ciekawości, przypadkiem się na ten college natknęłam na fb. Myślę sobie: mam możliwości, by tam studiować, więc czemu nie? Poza tym z angielskim u mnie jest nie najgorzej, a studiowanie tamże pozwoliłoby mi podszkolić się w języku. Problem w tym, że studiowanie za granicą jest bd drogie, a więc znów pojawia się kwestia finansów. Czy istnieją jakieś stypendia dla obcokrajowców? W ogóle, co myślicie o moim pomyśle? Nie uważam, że szkoły w Polsce są złe - po prostu ciągnie mnie gdzie indziej ;3

1
2
3
4
5
6
7
8

23.04.13
  • awatar eym: są stypendia. :) www.ucas.ac.uk - tu jest strona z uczelniami, na której znajdziesz wiele na temat uczelni. no i życzę Ci powodzenia, ja w ostatnim momencie zrezygnowałam i liczę,że na studiach załapię się na erasmusa. ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Przekroczyliśmy granicę. I to nie o jeden krok, czy dwa, ale było ich parę.. Cofnijmy się trochę.
Przyznaję, pięknie było, nie mówię "nie" nowym rzeczom, jednak w miłości potrzebny jest także rozum.
Kolejny krok ku dorosłości. Ale czy na pewno?

1
2
3
4
5
5
6
7
8
9

14.04.13
 

 
Nie mam za bardzo o czym pisać ostatni czasy, toteż nie będę bezsensu Was zanudzać
3majcie się cieplutko!

1
2
3
4
5
6

Cześć.
11.04.13
 

 


Dziś 3 miesiące z moim Potworkiem <3
I całkiem niezły dzień, jak na poniedziałek, mimo że ranek pod względem fizycznym był ciężki (niewyspanie level: hard).

Utwór powyżej nieźle zagnieździł mi się w głowie :>
PS. Chłopak mnie dziś pierwszy raz zaprosił do siebie ;o A już wątpiłam, czy to kiedykolwiek nastąpi :>

1
2
3
4
5
6
7

Dżony zawsze dobry <3
8.04.13
 

 
Stary awatar zaczął wydawać mi się denny, poza tym przywodzi na myśl stare wpisy o niezbyt pozytywnej tematyce...toteż zmieniam na nowy ten, co mam aktualnie też nie jest szczególnie fajny, tak więc jeszcze trwają poszukiwania :>

Stary:


7.04.13
 

 
18 jak najbardziej udana ) Mimo tego, że przez 3h miałam niezłego doła, spowodowanego chamstwem i bezczelnością byłego chłopaka, który, niestety, też był wśród gości... Taki peszek, że mamy tych samych znajomych... Dziś, jak patrzę na to, jak reagowałam na jego docinki, to stwierdzam, że przesadnie brałam to do siebie. Będąc trzeźwa na pewno bym to olała, ale etanol robi swoje..

A dziś polski. Jutro sprawdzian, a mój organizm domaga się odpoczynku...

1
2
3
4
5
6
7
8
9

Have a nice day.
7.04.13
  • awatar littlesparkle♥: hehs, ja po alko też biorę wszystko do siebie trochę bardziej :p
  • awatar klaudiaaxdx3: Mega wpis i super blog *o* zapraszam do mnie ;D *skomentuj* nowy wpis jeśli Ci się spodoba ;D ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
- happysad, "Wszystko, co złe"

1
2
3
4
5
6
7
8

Jeszcze 2 h *,*
6.04.13
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Sobota, soboooota :>
Wieczór zapowiada się bardzo sympatycznie i towarzysko. Idę dziś na osiemnastkę, a jeszcze przed imprezą na obiad z Ukochanym. Tego mi było trzeba! ;D

1
2
3
4
5

6.04.13
 

 
Bo on... On jest inny...Inteligenty, przystojny, dobry gust muzyczny...Czego chcieć więcej? Pytam siebie: jesteś z nim szczęśliwa? Bez zastanowienia odpowiadam, że tak. Pytanie to jednak potrzebuje namyślenia. Wtedy pojawiają się znaki zapytania, wątpliwości. Takie krótkie pytanie, a tak może namącić w głowie. Nie żebym miała wątpliwości co do niego, może to moja wina? Po prostu zostałam przyzwyczajona do czegoś innego. Będąc z nim wiele bram się przede mną otworzyło, ale..równie dużo na zawsze zamknęło. To mnie martwi.
Czasem zdaje mi się, że wymyślam. Że są to moje urojenia, a całe zło siedzi we mnie, bo nie potrafię zaakceptować faktu, że odebrano mi coś, czym kiedyś żyłam każdym dniem.
I ranię. I kocham. Znów ranię. Przepraszam, wybaczam. Kocham ponad wszystko. I ranię wciąż.

1
2
3
4
5
6
7
8

Naprawdę kocham.
04.04.13
  • awatar amicitia: Czasami miłość bywa trudna, ale dla niektórych warto poświęcić naprawdę wiele :) A za dużo myśląc można poważnie przekombinować
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Siedzę przed laptopem, cała w skowronkach, że wreszcie mogę Was zasypywać swoimi wpisami. Na bieżąco. WEEEEE..!! DD

No i jestem..niby chora, ale już się czuję znacznie lepiej. Po prostu wczoraj przez większość dnia bolała mnie głowa i byłam dość mocno osłabiona. I nie poszłam dziś do szkoły. Takie story.

1. / GIF (?)
2
3
4
5
6

Kocham.
4.04.13
 

 
Mam nadzieję :>
Ogólnie, nie było mnie przez to, że obrazki nie wyświetlały mi się na blogu :c
Ale już jestem! Z nowymi inspiracjami, nowymi ciekawostkami i nowym, już sporym bagażem doświadczeń.

No to zaczynamy :
1.
2
3
4
5

Mrraww
4.04.13
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Coś punkowego tym razem ;D
Ja, zainspirowana tą oto piękną osobą http://instagram.com/KristaKeehus stworzyłam coś na podobieństwo jej stylu.

LINK DO POLYVORE:
http://www.polyvore.com/punk_never_die/set?id=69405934

1
2
3/jej chłopak

Mam awarię z pingerem. Nie wiem dlaczego, skąd to się wzięło, ale tylko na moim laptopie to zauważyłam :c

20.01.13
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

;*

Oficjalnie wychodzę ze strefy friend zone i wkraczam w miłosny wir :>
Jestem zdziwiona prędkością postępu naszej przelotnej znajomości, gdy mimo tego, że się znaliśmy, nie byliśmy na "cześć" do stadium, gdzie całujemy się przed każdym pożegnaniem...nawet tym chwilowym ;D

Słodkie, ale nie chcę, aby nasz związek był "na pokaz"... tzn. chciałabym ograniczyć czułości w szkole, choć wiem, że to byłoby trudne psychicznie do zniesienia ;D Naprawdę się wkręciłam w to całe love story, mimo że to dopiero początek.

Buziole! ;*****

1
2
3
4
5

Mam zepsutego pingera :<

<notka z 08.01.13>
09.01.12
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
...pocałunek wampów szczerze mówiąc ;D Haha.
07.01.2013 - dzień warty zapamiętania ;D
♥ Ochhh ♥
"Chłopak z gitarą byłby dla mnie parą.."
I jeszcze śpiewa! D
__________________________________________________

Feels just like flying.
__________________________________________________

1.
2
3
4
5

Trochę się rozczuliłam.. :3 Wybaczcie, jestem w wyśmienitym humorze :> A teraz mykam wkuwać historię...

07.01.13
  • awatar Josie: to dobrze .. oby taki nastroj jak najdluzej trwal;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Tyle się ostatnio dzieje, że nawet nie jestem w stanie ująć tego słowami. Brak słów jest moim usprawiedliwieniem na moją nieobecność na blogu.

Nowa znajomość, o której wspomniałam jakiś czas temu osiągnęła wyższy poziom. Nie chcę zapeszać, ale..jest tak miło..tak mi tego brakowało :3 ;D
Już chcę jutro, chcę Cię zobaczyć! <3

1
2
3
4
5

06.01.13
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

__________________________________________________

Za szybko się przywiązuję.
Zbyt dużo oczekuję.
Za mało robię.
__________________________________________________

1
2
3
4
5
6

Life goes on and on!

30.12.12
  • awatar YourFashion ♥: HEJ:) Ruszyło u mnie rozdanie kosmetyków i biżuterii. Szanse wygrania konkursu są bardzo duże. Zapraszam! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Skończyliśmy. Jest to dla mnie powód do radości. Nic nie pozostało. Możemy zostać obcymi dla siebie ludźmi, mimo iż wcześniej łączyła nas niewidzialna nić, która trzymała nas krótko. Gdy w moim mniemaniu próbowałeś ją przerwać, ja podrzucałam Ci tępe nożyczki. Natomiast kiedy naszła mnie ochota na przerwanie relacji, Ty się pojawiałeś i odchodziłeś, co utrudniało mi sfinalizować to. Ale teraz...koniec? Oby. Ale już taki na amen.

1
2
3
4
5
6
7

Spowiedź.

30.12.12
 

 
Także...kocham ludzi, a jednocześnie nienawidzę. I kocham być w takim nastroju, jakim obecnie się znajduję. Pół żartem, pół serio. Jeśli rozumiecie, co mam na myśli ;D

Za dwa dni Sylwestra. Za dwa dni będzie chlańsko. Za cztery (?) do szkoły. I'm lovin' it -.-
Szkoła i dupa Jasia. Ale to, co mnie niesamowicie uszczęśliwia, daje mi poczucie jakiejkolwiek wartości to nowa znajomość. Kumplowska, co prawda, ale daje mi tyle uśmiechu i wolności, czego dawno nie czułam.

I jestem już obojętna na mojego byłego. Mimo, iż ostatnio przypomniał mi o sobie, ale to było coś w postaci "dlaczego się nie odzywasz". Tiaa... TRELELELELE :>

1
2
3
4
5

Sweet Saturday, you're my friend, don't fuck it up.

29.12.12
 

 


Śniadanie o czternastej - luz :> Doszczętnie wykorzystuję czas dany na leniuchowanie. I tylko wyczekuję Sylwester. Ale ten czas szybko leci... I dziś już jest czas na naukę p Ale to może pod wieczór ;D
Buziole ;*

1
2
3
4
5
6
7

W związku z moją rzadką obecnością na blogu dostajecie w gratisie dwa zdjęcia ;DDD

29.12.12
 

 
Cześć
Prawie tydzień od ostatniego postu.
Przyznam, że troszkę się zmieniło. Nie umiem określić, czy na lepsze. Byłabym w stanie jeszcze wczoraj po południu, ale teraz sama nie wiem.
Potrzebuję zmian. Ale niekoniecznie zewnętrznych, ale sercowych. Miłości, nieprzerywalnej przyjaźni i wzajemności. Życzę tego każdemu na święta :> Aby ten rok był niezapomniany, Sylwester pijany, gwiazdor szczodry i bogaty.
Najlepszego!

1
2
3
4
5

Idziemy przepić cały rok. Za te dobre i gorsze dni. Za tych, których pokochaliśmy i których dziś nienawidzimy. Wypijmy za życie.

22.12.12
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

AAAAAle się cieszę, że jutro nie muszę iść do szkoły :> A zamiast pisania sprawdzianu z historii, będę opierdalać się w Galerii z mamą. NIOCH NIOCH NIOCH :3 I to mi się podoba!

Kurcze, coś czuję. Amoreeee? Srole, chyba. Ale tak jakoś fajnie mi od piątkowego popołudnia :> Mam mętlik w głowie. Nie chcę zapeszać, także nic nie napiszę więcej ;> Zapewne i tak nic nie wyniknie z tego, ale wszystko musi mieć swoje powody i jakieś pozytywy, a więc...Bądźmy dobrej myśli :>

1
2
3
4
5
6

Jutro 17 grudnia. Brrrr... Jak ja nienawidzę tej daty. Nie znoszę siedemnastego dnia każdego miesiąca. Ale 17 grudnia jest datą szcególnie przeze mnie znienawidzoną, gdyż jest rocznicą...miała być. Ale nie jest. Na całe szczęście.

16.12.12
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Mój ulubiony film zaklęty w moim ulubionym polskim zespole. Taktaktaktaktak! <3
__________________________________________________
This is the way you left me.
I'm not pretending.
No hope, no love, no glory,
no happy endings.
__________________________________________________


__________________________________________________

1
2
3
4
5

+ bonus na dziś:

Oooooooo tak tak tak :>

13.12.12
  • awatar i don't want to live on this planet: Wszystko co kocham.
  • awatar Hermanitas: fajny blog :) zapraszam do nas :) jeśli Ci się spodoba, miło by było gdybyś dodała nas do obserwowanych :) i jeśli Ci to nie przeszkadza, liczę również na klik tutaj http://ext10.nivea.pl/zimowe-pocalunki/galeria/8376?PHPSESSID=d62db3996b2a1c9ff2dc2fd2c842682b pozdrawiam :)
  • awatar Kiss me...: mega :D // Zapraszam do mnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Czuję zgrzyty.
Coś się zmienia i wcale nie jest dobrze... Powodów do zmartwień przybywa, rozwiązań niewiele.

Robię rachunek sumienia. Za siebie i za innych. Może pomoże mi to zdecydować, komu przypasować plakietkę "PRZYJACIEL", a komu "WRÓG"?

Znów się pojawiasz, ale tak na chwilkę, by zdmuchnąć mój domek z kart. Odchodzisz, a ja po raz kolejny zostaję sama. Z tymi wszystkimi rozsypanymi kartami. Znowu układam od nowa.

1
2
3/ te ciary.. mrrr :>
4
5

Jestem dumna z tego, że przeżyłam daty:
01.01.01
02.02.02
03.03.03
04.04.04
05.05.05
06.06.06
07.07.07
08.08.08
09.09.09
10.10.10
11.11.11
12.12.12
:>

domek z kart - życie / takie wyjaśnienie, dla czytających

12.12.12
 

 

Dziś będzie brak refleksyjnej notki.
Bywajcie!

1
2
3/piękny make up
4
5/ Austin Dickinson - Rise to Remain <3

11.12.12
 

 
Prawda jest taka, że jak już raz wpadniesz w jej sidła, poczujesz, jak to jest być kochanym, całą tą czułość.... to raczej już się nie uwolnisz. Trzeba by było trwale utracić pamięć, w wyniku jakiegoś wypadku, by się to udało. Ajajajaj... A więc nieszczęśnicy, tacy, jak ja nie mają łatwo w tym ogromnym świecie pełnym samotnych i spragnionych miłości ludzi.. Niby tylu nas jest, niby każdy chce odwzajemnionej miłości, że spokojnie świat mógłby być obrzygany tęczą zakochańców, a jednak wciąż jesteśmy sami. To takie paradoksalne.

Piszę o tym teraz, gdyż byłam pełna nadziei, że przed świętami, podobnie jak w zeszłym roku, znajdzie się jakiś pan, który spadnie mi z nieba, jak wtedy. A ja nadal jestem sama, mimo moich poszukiwań.
...
.....
.......
...............................
Kto wie, co znaczy określenie "prawdziwa miłość"? Dopadają mnie, a w zasadzie przyssały się mnie wspomnienia, na których podstawie definiuję owe pojęcie. Mylnie, zapewne.

1
2
3
4
5

Byle jakie zdjęcia, a tam.
__________________________________________________
Dziś będę miła
Bonus:
Szczyt mojej dobroci. Skończyło się xd

9.12.12
  • awatar Wysokie obcasy: najgorzej jest mieć w sobie mnóstwo miłości i nie mieć nią kogo obdarować... ale trzeba mocno wierzyć, że gdzieś tam czeka na Nas miłość życia i zjawi się w naszym życiu w najmniej oczekiwanym momencie, obracając je do góry nogami ;)
  • awatar i don't want to live on this planet: Większość zapewne by chciała przed świętami, w okresie świątecznym i zimowym znaleźć połówkę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
W sierpniu tego roku postawiłam sobie za cel żyć w zgodzie z osobami, które w jakikolwiek podpadły mi w przeszłości. Jak dotąd, chyba udało mi się odnowić utracone na drodze nienawiści i zdrady kontakty. Ciężko było na początku, zważywszy na nieprzyjemne wspomnienia, trudno mi było udaremnić niektóre czyny, ale sama też nie mogłam się pochwalić czystym sumieniem. Nadal walczę, chcę by było jeszcze lepiej. Poza tym, to uczucie lekkości... Chociażby dla tego warto się starać

1
2
3
4
5

9.12.12
  • awatar Beatrycze♥: Też staram się zapominać. Codziennie. Świetne zdjęcia :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Wkurwiają mnie osoby, z którymi umawiam się na kilka dni przed spotkaniem, a w ten dzień, chcąc omówić szczegóły godzinne i miejscowe, okazuje się, że ta oto osoba jest gdzie indziej. Z kim innym. Mimo, że był(yśmy)am pierwsza. Krzywdzące.

Nie każda przyjaźń przetrwa, ale warto walczyć, nie? Ale tu potrzebne jest obustronne zaangażowanie.

1
2
3
4
5

8.12.12
  • awatar 'Luna: Takie osoby są faktycznie wkurwiające. Świetne inspiracje :)
  • awatar Gość: nr 2 i 3 <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Allo.
Na początek ten zestaw, który wczoraj stworzyłam na polyvore. Link: http://www.polyvore.com/cgi/set?id=64953521&;.locale=pl
Ledwo widać koszulkę, ale wyjeb na to.

Dzień - nic szczególnego, właściwie na tym skończę swą wypowiedź. Bywać.

1
2
3
4
5

5.12.12